Polski    English

A gdy chusta jest za długa... 0
A gdy chusta jest za długa...

W końcu ją masz. Twoja wymarzona chusta nareszcie jest z Tobą. Jest jeszcze piękniejsza niż na zdjęciach, świetnie się mota i jest tak przyjemna w dotyku, że masz ochotę sama się nią otulić. Tylko… Był dostępny tylko ten jeden rozmiar, niestety za długi…

Co zrobić, gdy chustowego szczęścia jest trochę za dużo? Dziś podpowiem Ci, co zrobić z nadprogramowymi metrami chusty. Koniecznie przeczytaj tekst do końca – znajdziesz tam niespodziankę!

Sposób 1: zmień wiązanie

Backcarry_twiga

Nawet jeśli jesteś początkująca w temacie chust, na pewno zauważyłaś, że „ogony” z chusty przy kangurze są dłuższe niż przy kieszonce. No właśnie, wiązanie wiązaniu nierówne i podczas gdy kangura czy plecak prosty spokojnie zawiążesz z chusty o długości 3,6 metra (a przy bardzo drobnej budowie nawet z 3,2m), to do niektórych, bardziej „chustożernych”, będziesz potrzebowała znacznie więcej materiału. Jeśli przeszkadza Ci za długa chusta, warto wypróbować wiązania warstwowe. Pamiętaj, że większość z nadaje się dla samodzielnie siadających dzieci. Jeśli nosisz dziecko z przodu, wypróbuj wiązanie podwójny krzyż (2x) – gwarantuję Ci, że zdziwisz się, jak mało pozostanie z tej niemożliwie długiej chusty. Do noszenia z tyłu dużo rodziców wybiera plecak z koszulką (double hammock), który nie tylko fajnie podtrzymuje cięższe dziecko, ale dodatkowo świetnie wygląda. Wiązania warstwowe na plecach to temat na osobny tekst, więc nie będę się tu rozpisywać. Na YouTube znajdziesz masę tutoriali i jeśli masz już pewne doświadczenie w chustonoszeniu, na pewno opanujesz wiązanie na podstawie filmiku.

 

Sposób 2: wypróbuj różne wykończenia wiązań

A co, jeśli po prostu kochasz plecak prosty i nic tego nie zmieni? W ogóle mnie to nie dziwi – też lubię to szybkie i wygodne wiązanie. Nie musisz z niego rezygnować i wcale nie oznacza to spacerowania z ogonami chusty gdzieś w okolicach kolan. Plecak prosty ma mnóstwo ciekawych wykończeń, które wyglądają efektownie i pozwalają zawiązać końce chusty tak, że nie będą Ci przeszkadzać. Najpopularniejsze z nich to wykończenie tybetańskie, w którym przekładasz końce chusty na krzyż przez poły na wysokości pach i zawiązujesz na klatce piersiowej. Znacznie łatwiej to zrobić niż opisać :) Dlatego będzie – no właśnie – krótko! Trudno byłoby mi dodać coś do tego, co robi Wrap You in Love na swoim kanale na YouTube. Znasz jej filmiki? Zobacz tylko, co za cuda robi z ogonami chusty: Wrap You In Love - YouTube - różne wykończenia plecaka

Używając różnych wykończeń plecaka prostego zwróć uwagę jak dane wykończenie wpływa na pierwotny przebieg chusty w klasycznym plecaku (niektóre wykończenia bardziej pogłębiają ugięcie nóg malucha) i dobierz takie, które funkcjonuje dla was najlepiej.  W razie wątpliwości skonsultuj wiązanie z doradcą lub doświadczonymi nosicielami ;)

 

Sposób 3: Rach-ciach, tniemy!

No dobrze, zapadła nieodwołalna decyzja. Postanowiłaś skrócić swoją chustę. Jak to zrobić? Jeśli nie czujesz się pewnie z maszyną do szycia (albo w ogóle jej nie posiadasz), lepiej zostaw to krawcowej. Nie jest to trudne zadanie i każda profesjonalnie szyjąca osoba powinna sobie z nim poradzić. Do wyboru masz dwa sposoby: skrócić chustę z jednej strony lub równomiernie z obu stron. Obie metody mają swoje wady i zalety. Skracając chustę tylko z jednej strony uzyskujesz większy skrawek materiału, musisz za to przeszyć metkę oznaczającą środek. Niektóre firmy chustowe naszywają takie metki na zewnątrz, a niektóre wewnątrz krawędzi – w tym drugim przypadku trzeba delikatnie wypruć metkę, a następnie wszyć ją pod krawędzią w nowym miejscu. Skracanie chusty po obu stronach wydaje się łatwiejsze, ale wówczas odcięte skrawki materiału będą mniejsze i trudniej będzie Ci uszyć  z nich coś nowego. Taki sposób polecam właściwie tylko wówczas, jeśli na środku chusty znajduje się jakiś atrakcyjny wzór i nie chcesz, by po skróceniu znalazł się w innym miejscu. Aby zabezpieczyć końce chusty, zaprasuj podwójną zakładkę z materiału i przeszyj ją na maszynie.

 

A co ze skrawkami?

Twiga_verso

Lubisz tę chustę tak bardzo, że chciałabyś spojrzeć na nią od czasu do czasu, jeszcze raz zachwycić się jej wzorem i dotknąć jej, by poczuć tę niezwykłą strukturę? Brzmi jak lekkie szaleństwo, ale w chustoświrkowym świecie dobrze to rozumiemy  Jeśli masz już skrawki swojej chusty, możesz zlecić uszycie (albo spróbować sama uszyć) jakiegoś chustowego gadżetu. W zależności od tego, jak duże są to skrawki, do wyboru masz drobiazgi: brelok czy smycz do kluczy, portfel, okładka na kalendarz. Z większych fragmentów uszyjesz torbę nerkę, możesz zlecic uszycie nosidła ergonomicznego, a jeśli materiału jest naprawdę dużo, to… możesz poszaleć! Ubrania z elementami chustowymi albo w całości uszyte z chust (widziałaś kiedyś takie piękne spódnice?) – wystarczy pomysł, maszyna do szycia albo zaufana krawcowa i za jakiś czas będziesz mogła cieszyć się zachwycającym chustowym ciuchem niezależnie od tego czy nosisz jeszcze malucha czy nie :)

 To już prawie koniec…

…i obiecana niespodzianka. Czy wiesz, że my mamy już pomysł na Twoją chustę?  Planujesz zakup kurtki softshell TWIGA lub bluzy 4w1 VERSO? Chętnie wykonamy dla Ciebie kołnierz bluzy lub wypełnienie kapturków kurtki - z Twojego skrawka, by Twoja TWIGA była nie tylko piękna i praktyczna, ale dodatkowo jedyna taka na świecie. Podoba Ci się taki pomysł?

Oto szczegóły: na wykonanie kołnierza potrzebujemy około 100 cm materiału, na kapturki 85-100cm - w zależności od wzoru. Jeśli Twoja chusta ma gradację lub niejednolity wzór przemyśl, która część wzoru ma być lepiej widoczna i znajdować się na wierzchu. Lepiej sprawdzi się cieńsza chusta, raczej miękka bawełna niż sztywny len, ale jeśli masz wątpliwości, po prostu się z nami skontaktuj – na chustach znamy się całkiem nieźle, więc na pewno coś doradzimy. 

To co, jesteś gotowa, by chwycić za nożyczki?

 

Komentarze do wpisu (0)

Kategorie
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl